Jak nie przytyć w czasie świąt?

Jak nie przytyć w Święta? 🎄

Święta przed nami i co roku ten sam problem dla każdej osoby trzymającej zdrową dietę.
Boisz się, że całe twoje wysiłki pójdą na marne? Trudno będzie się oprzeć tym wszystkim świątecznym przysmakom?
Czy uda Ci się zrezygnować z pysznych pierogów, babcinego sernika czy makowca?

Nie musisz całkowicie rezygnować ze świątecznych potraw! Oto kilka moich rad aby przetrwać święta i nie przytyć.


Nie siadaj do stołu głodny!

Jeżeli zamierzasz nic nie jeść przez cały dzień, licząc, że tym sposobem zaoszczędzisz sporo kalorii, to jesteś w dużym błędzie. Organizm na pewno upomni się wieczorem o swoje a ty zjesz o wiele więcej niż zamierzałaś, po całodziennej głodówce. Pamiętaj, że nasz organizm to cudowna, bardzo mądra „maszyna”, która nie da się oszukać.

W Wigilię polecam zjeść pożywne śniadanie i chociaż jeden lekki posiłek, zanim wieczorem usiądziecie do kolacji.

Siadając do stołu zacznij o tych lżejszych potraw, w ten sposób  zaspokoisz ten pierwszy głód i zjesz mniej tych tłuściejszych i cięższych rzeczy.

 Nakładaj mniejsze porcje na mniejszy talerz.

Można spróbować wszystkiego ze stołu świątecznego ale w rozsądnych ilościach. Pamiętaj, im większy talerz wybierzesz, tym więcej jedzenia na niego nałożysz. Zjesz mniej, kiedy jedzenie położysz na małym talerzu.

Ustal sobie jakiś limit- 1 talerz zupy, 3-4 sztuki pierogów, kawałek ryby, 1 kawałek makowca.


Delektuj się każdym kęsem

Jedz powoli i ciesz się smakiem potraw. Zazwyczaj dopiero po 20-30 minutach nasz mózg otrzymuje sygnał, że jesteśmy najedzeni.

Nie zapomnij o wodzie!

Wypij szklankę wody z cytryną przed jedzeniem. Woda sprawi, że poczujesz się szybciej syta i zjesz mniej. Unikaj natomiast kolorowych, gazowanych napojów, które zawierają tylko puste kalorie a cukier w nich zawarty pobudzi jeszcze bardziej twój apetyt.

Nie myśl, że aby jedzenie się nie zmarnowało trzeba zjeść wszystko co na stole. Twoje ciało to nie śmietnik! Lepiej zrobisz jak pozostałości po okresie świątecznym zamrozisz bądź poczęstujesz rodzinę, znajomych.

Błagam was nie wchodźcie na wagę 🙈🙈tuż po świętach!! Waga może pokazać  nawet do 3 kilo więcej. W święta spożywamy dużą ilość węglowodanów- pierogi, kluski ciasta oraz potrawy z dużą ilością soli a to właśnie wszystko powoduje, że nasz organizm gromadzi wodę i  waga wskazuje więcej. Wprowadzisz się niepotrzebnie w poczucie winy, machniesz ręką na dietę i zrezygnujesz z wszystkiego co dotychczas osiągnęłaś. Nie przejmuj się waga po kilku dniach wróci do normy, jeżeli wrócisz do starych nawyków.
Nie wpędzaj się w wyrzuty sumienia przez zjedzony kawałek makowca czy sernika. Kawałek ciasta będzie lepszym rozwiązaniem niż wahanie się, powstrzymywanie się przez kilka godzin i „rzucenie się ” na całą blachę ciasta. Jeden kawałek nie zrujnuje Ci całej diety.
Ale pamiętaj- jeden! Nie myśl także, że skoro zjadłeś 2 kawałki sernika to 3 nie zrobi różnicy-bo zrobi!!

Spacer zamiast kolejnego kawałka ciasta

Nie musisz w Święta trenować ale nie musisz także przez te dni przykleić się do kanapy. Wyjdź z psem, wyciągnij kogoś z rodziny na spacer, potańcz lub pobaw się z dzieckiem.

Pamiętaj
Nie myśl o tym, że chcesz schudnąć przez święta tylko myśl żeby nie przytyć.

Zróbcie wszystko by od razu po świętach wrócić do swoich dotychczasowych zasad.

Życzę Wam Zdrowych i Wesołych Świąt Bożego Narodzenia.

Udostępnij: